13 lutego 2010

'Dziecko na niebie' - Jonathan Carroll

Osławiony reżyser o imieniu Weber porzuca Hollywood by powołać do życia teatr, w którym grali by nieuleczalnie chorzy amatorzy. W tym samym czasie jego najlepszy przyjaciel, twórca kasowej serii horrorów, popełnia samobójstwo, zostawiając po sobie w prezencie trzy kasety VHS.
Dowiadujemy się, że anioły przybierają różne, często dziwne postacie, a sam Bóg ma na uwadze wszystkie nasze występki i czasem nas ostrzega. Ale co, gdy nie robimy sobie nic z tych ostrzeżeń? Wtedy trzeba prosić z zaświatów o pomoc. Carroll dokładnie przebadał czym jest dobro i czym zło i jak ono ma się do sztuki.
Książka napisana jak zwykle w świetnym stylu. Trochę pogmatwana, przeplatają się w niej fakty i fikcja, jednak pod koniec wszystko się układa w logiczną całość. Przyznam, że trochę topornie mi się ją czytało. Sam nie wiem, czy to wina tego pogmatwania, czy brakiem chęci. Słabsza od poprzednich przeczytanych przeze mnie książek autora, ale i tak polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz